◇ Skąd ta nazwa? ◇
„Poruchki" — bo ubezpieczenie to poręcz, nie loteria
Nazwa Poruchki wywodzi się z dwóch polskich słów, które idealnie oddają naszą filozofię:
poręcz
→
Uchwyt, którego się trzymasz, gdy grunt jest niepewny. Na schodach, na moście, w trudnym terenie. Nie idzie za Ciebie — ale daje Ci stabilność i pewność, że nie spadniesz.
poręka
→
Staropolskie słowo oznaczające gwarancję, rękojmię, zabezpieczenie. „Dać porękę" = dać słowo, że coś jest pewne. Właśnie to robimy: dajemy porękę, że gdy zdarzy się najgorsze, nie zostaniesz sam.
Forma „Poruchki" (a nie „Poręczki") to celowy zabieg — brzmi cieplej, bardziej ludzko, mniej korporacyjnie. Bo ubezpieczenie nie powinno być zimnym produktem finansowym. Powinno być czymś, co trzyma Cię pewnie — jak dłoń na poręczy, gdy schody są strome.
info
◇ Chcemy, żebyś wiedział, dlaczego tak się nazywamy. Żadnej mistyfikacji, żadnego „brzmi fajnie, więc tak daliśmy". Nazwa odzwierciedla naszą misję: być stabilnym oparciem w momentach niepewności. Jeśli kiedykolwiek poczujesz, że nie traktujemy Cię jak człowieka, któremu należy się wsparcie — przypomnij nam tę stronę.